
Marshall JVM 210 H2010-03-08
Lampowy wzmacniacz z całą pewnością zasługuje na miano wielmożny. W dodatku arystokraty bardzo nowoczesnego, bo JVM 210 H - podobnie jak cała seria - posiada cyfrowe sterowanie niektórymi parametrami.
Monarchia brytyjska może więc być dumna z tego jegomościa, nawet jeśli w jego obwodach nie płynie blękitna krew tylko bezbarwne ładunki elektryczne. Zakorzeniona we wzmacniaczu tradycja firmy Marshall sięgająca roku 1960 da o sobie znać, transmitując brzmienie gitary w iście królewskim kształcie. Porozmawiajmy z arystokratą i zobaczmy, co ma do powiedzenia...















































