
Mesa Boogie Transatlantic TA-302012-01-23
Nie tak dawno Mesa kusiła nas niewielką, znakomicie brzmiącą pietnastowatową głową, łączącą dwa muzyczne gitarowe światy: z Ameryki przez Atlantyk z bagażem post-fenderowskich brzmień na herbatę wprost w gościnne progi brytyjskiego Voxa Top Boost. Nowy, większy brat łączy dwa klasyczne idiomy gitarowego brzmienia w niebywały dotąd sposób. Dla wszystkich entuzjastów estetycznie wykonanych wzmacniaczy TransAtlantic jest potencjalnie jednym z większych "niebezpieczeństw" na rynku. Gitarzyści im bardziej zaawansowani, tym bardziej wybredne gusta mają - również w tej materii. Nic dziwnego, bo przecież każdy, kto zajmuje się szeroko rozumiana sztuka, nie może nie być estetą.








































